wtorek, 16 października 2012

Grochowiak


Odeszli od siebie z powodu nieustaleń
Zgubili adresy i zapomnieli twarzy
Wracali do wspomnień co najwyżej z uśmiechem
Po którejś tam wódce kiedy robi się gorzko

Nie - ani ich pociąg ani też katastrofa
Ani deszcz też nie złączył To było bezpowrotne
To że bardzo kiedyś z powodu nieustaleń
Odeszli od siebie na dwa bieguny mostu



foto: polaroid 35mm, warszawa, wrzesień 2012
wiersz: Stanisław Grochowiak, wciąż i wciąż od zawsze aktualny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz